POLIFOSKA

W poprzednim sezonie wegetacyjnym omacnica prosowianka wystąpiła w dużym nasileniu zwłaszcza na południu kraju. Obok uproszczeń w agrotechnice i uprawy w monokulturze, jej występowaniu sprzyjały wysokie temperatury oraz ograniczona ilość opadów, które wpłynęły na szybszy rozwój gatunku i intensywność żerowania.

Pomimo tego, iż za oknem nadal trwa zima to dla większości producentów rolnych jest to czas podejmowania decyzji dotyczących wiosennych zabiegów agrotechnicznych. Aby uzyskać satysfakcjonujący plon bardzo ważne jest prawidłowe nawożenie roślin już od wczesnej wiosny. W tym okresie najbardziej pożądanym pierwiastkiem jest azot, a dobre zaopatrzenie roślin w ten składnik od samego startu wegetacji ma decydujące znaczenie dla dalszego rozwoju roślin. Bardzo ważne jest ustalenie właściwych dawek nawozów azotowych oraz ich racjonalny podział w okresie wegetacji.

Znając zawartość azotu mineralnego Nmin w glebie możemy wprowadzić korektę wiosennej dawki nawozu azotowego. Zastosowanie pierwszej dawki azotu w uprawie rzepaku ozimego ma znaczący wpływ na głębokie ukorzenianie się rośliny, szybki wzrost pędu głównego, zwiększenie się liczby łuszczyn na pędzie głównym i pędach bocznych oraz zwiększenie się masy nasion w łuszczynach.

Gleba to "żywy twór", w którym nieustannie zachodzą przeróżne skomplikowane procesy, zależne od wielu czynników. Jak więc powinniśmy podejść do tak istotnego zabiegu agrotechnicznego, jakim jest nawożenie, aby nie przenawozić, ani nie doprowadzić do powstania niedoborów u roślin? Jak wiadomo niewłaściwe nawożenie może spowodować niekorzystne zmiany w glebie, które mogą ograniczyć potencjał plonowania roślin uprawnych.

 

Tempo mineralizacji masy organicznej, zależy od wielu czynników i wymaga czasu

Dokładne oszacowanie szybkości uwalniania się składników z resztek pożniwnych jest dość skomplikowane. Wynika to przede wszystkim z braku możliwości przewidywania pogody, która w istotny sposób wpływa na proces mineralizacji resztek w glebie. Największy wpływ na tempo mineralizacji mają temperatury oraz ilość opadów i ich rozkład. Mineralizacja najszybciej zachodzi przy optymalnym uwilgotnieniu gleby i wysokich temperaturach. Każde odstępstwo powoduje, że proces ten znacznie się wydłuża.

W gospodarstwach nie posiadających produkcji zwierzęcej, często to właśnie pozostałości po zbiorze są jedyną substancją organiczną wnoszoną do gleby przez przyoranie. Dlatego jeżeli nie mamy możliwości zakupu obornika to każde resztki pożniwne, czy to będzie słoma (zbożowa, rzepaczana, kukurydziana) czy też liście buraczane powinniśmy traktować jako bardzo cenny nawóz.

© 2014-2017 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl