POLIFOSKA

Obecnie nikt już się nie zastanawia nad tym, czy warto stosować środki ochrony roślin, gdyż wiadomym jest, że trudno osiągnąć odpowiednio wysoki plon o dobrych parametrach jakościowych, bez odpowiedniej ochrony chemicznej. Niestety chemizacja rolnictwa, a w szczególności nieodpowiednie stosowanie środków ochrony roślin i prowadzenie zabiegów prewencyjnych jest główną przyczyną zatruć owadów zapylających.

 

 

Zapylanie nie tylko wpływa na plonowanie roślin, ale także na jego jakość

Pamiętajmy, że blisko 80% naszej flory to rośliny owadopylne, dlatego obecność na naszych plantacjach owadów zapylających jest zjawiskiem pożądanym. Zapylenie nie tylko powoduje wzrost uzyskanego plonu, ale także wzrost parametrów jakościowych.

Wśród gatunków roślin uprawnych jest grupa roślin, których plon jest uzależniony wyłącznie, lub prawie wyłącznie od zapylaczy

Należą do nich: gryka, słonecznik, lucerna, esparceta, drzewa owocowe, owoce jagodowe, warzywa i inne. Z kolei rzepak, rzepik, proso, gorczyca, mak, len, łubin żółty, wyka ozima, groch siewny, peluszka, seradela czy soja to gatunki samopylne jednak bardzo pozytywnie reagują na odwiedzanie przez owady zapylające.

Główną przyczyną zatruć pszczół nie jest chemiczna ochrona roślin, lecz błędy popełniane w trakcie zabiegów

Najwięcej zatruć obserwuje się podczas kwitnienia rzepaku, a szczególnie w okresie zwalczania słodyszka rzepakowego, natomiast w sadach, na plantacjach ziemniaków i zbóż, podczas zwalczania chwastów. Bezpieczeństwo zapylaczy zależy przede wszystkim od przygotowania zawodowego i uczciwości osób wykonujących zabiegi ochrony roślin.

Oceń poradę

© 2014-2019 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl