POLIFOSKA

O tej porze na plantacjach rzepaku ozimego można zaobserwować przeróżne barwy liści, które w większości oznaczają że rośliny rzepaku „są głodne” i brak im niezbędnych składników pokarmowych. Ale czy zmiana zabarwienia jest jednoznaczna?

Czerwono – fioletowe przebarwienie liści nie zawsze oznacza, że rzepakom brakuje fosforu, boru, czy też występuje na plantacji kiła kapustnych, bądź na korzeniach żeruje szkodnik. Równie dobrze rośliny rzepaku mogą być w tym czasie porażone przez wirusa żółtaczki rzepy. Objawy tej choroby występują głównie w okresie jesieni i są widoczne na liściach w postaci żółtych i czerwonych przebarwień przechodzących od brzegu blaszki liściowej do środka.

Mszyce roznoszą wirusa TuYV

O wirusie żółtaczki rzepy (TuYV) jest w ostatnim czasie coraz głośniej, a to dlatego, że mamy do czynienia z długimi, łagodnymi okresami jesieni, po których przychodzą mniej mroźne zimy, co powoduje, że mszyce, które są wektorem wirusa dłużej żerują na plantacjach i zarażają coraz to większe połacie.

Ciężko stwierdzić czy to wirus…

… ponieważ przyczyn zmiany zabarwienia liści może być wiele. Ale można je po kolei wykluczać. Na przykład objawy niedoboru fosforu na liściach występują zazwyczaj przy spadku temperatury poniżej 10‑12°C, jednak gdy w okresie wiosennym temperatura rośnie - przebarwienia ustępują. Podczas, gdy te spowodowane przez wirusa nadal są widoczne. Obecność śmietki kapuścianej na korzeniach lub kiły kapustnych można bardzo łatwo zdiagnozować wykopując rośliny i sprawdzając korzeń, czy nie ma na nich żerujących larw, bądź guzowatych narośli. Jeśli nie, wówczas można podejrzewać wirusa.

Wirus żółtaczki rzepy jest najgroźniejszym i najczęściej występującym wirusem w uprawie rzepaku ozimego. Najgroźniejszym, bo może spowodować nawet 50 %-ową redukcję plonu. Jedyną skuteczną metodą zapobiegania wystąpieniu tej choroby jest częsty monitoring upraw i zwalczanie chemiczne mszyc w okresie jesiennym.

Oceń poradę

© 2014-2022 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl