POLIFOSKA

Intensywna uprawa zbóż ozimych wymaga już jesienią zwrócenia szczegółowej uwagi na potrzeby roślin względem azotu i mikroskładników. Utrudnienia w pobieraniu azotu odbijają się niekorzystnie na rozwoju roślin zbożowych już od fazy 2 liścia (BBCH 12), bo już wtedy ogranicza się rozwój systemu korzeniowego.

Jesienne zakłócenia (fiksacje azotu) są powszechne w uprawie zbóż w monokulturze, gdy słoma w dużej ilości pozostaje na polu. By przyorana słoma nie szkodziła roślinom poplonowym, powinna jak najszybciej ulec rozkładowi. Tempo rozkładu zależy od dobrego jej rozdrobnienia i wymieszania z glebą oraz od dostarczenia rozkładającym ją mikroorganizmom azotu i fosforu. Średnio na każdą tonę słomy (oprócz kukurydzianej), przed jej przyoraniem, szczególnie gdy uprawiane będą oziminy (zboża, rzepak), należy stosować 6‑8 kg azotu, czyli praktycznie 30‑45 kg N/ha, to jest 80‑100 kg mocznika lub 100‑150 kg RMS. Azot ten nie ulegnie stratom, ponieważ jest w glebie wiązany biologicznie.

W drugim wrażliwym okresie, gdy zboże rozpoczyna krzewienie (faza 21), a szczególnie faza 25, gdy w pełni krzewienia zawiązują się kłoski i kwiatki – rośliny nie mogą być głodne, więc często wskazana jest interwencja rolnika.

Na słabszych plantacjach pszenicy, bywa potrzeba zasilenia roślin azotem - do 30 kg N/ha azotu w formie mocznika, a na glebie o odczynie obojętnym w formie Siarczanu Amonu AS 21, który zakwaszając glebę poprawia pobieranie mikroskładników. Od fazy pięciu liści zalecany jest także oprysk siarczanem magnezu z dodatkiem boru, miedzi i molibdenu.

 

Oceń poradę

© 2014-2019 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl