POLIFOSKA

Ostatnia dekada kwietnia niespodziewanie przyniosła przymrozki, które nie tylko wstrzymały wszelkie zabiegi ochrony roślin, ale były niebezpieczne dla młodych siewek buraka cukrowego.

W ostatnim tygodniu kwietnia mieliśmy dwie noce, podczas których wystąpiły przymrozki w granicach – 3 i – 5℃ praktycznie na terenie całego kraju. Najsilniejszy spadek temperatury odnotowano na Pomorzu, w Wielkopolsce oraz na południu kraju. Niestety, ale mogły one zaszkodzić młodym roślinom buraka. Wszystko zależy w jakiej fazie rozwojowej były rośliny w chwili wystąpienia niskich temperatur.

Przymrozki groźne po wschodach

Buraki cukrowe są najbardziej wrażliwe na przymrozki, gdy są krótko po wschodach, a do tego występują duże różnice temperatur miedzy dniem, a nocą. W czasie kiełkowania i w fazie liścieni wschodzące buraki wytrzymują przymrozki dochodzące nawet do -3°C. Natomiast gdy temperatury w tym czasie spadną do -5°C i w dodatku utrzymują się przez kilka dni, mogą całkowicie zniszczyć rośliny. Ponadto, wysiane na wzniesieniach i pagórkach, a także w obniżeniach terenu są bardziej narażone na działanie niskich temperatur.

W fazie pierwszej pary liści właściwych buraka…

… oraz w późniejszych fazach wzrostu, krótkotrwałe przymrozki (do -5°C) nie powodują poważniejszych uszkodzeń. Młode rośliny uszkadzane są dopiero przez przymrozki wiosenne dochodzące do – 8°C, powodujące zahamowanie wegetacji, a nawet obumarcie roślin. Osłabienie i uszkodzenie roślin mogą spowodować również zabiegi herbicydowe wykonane w okresie występowania zbyt niskich temperatur.

Oceń poradę

© 2014-2022 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl