Pchełki zagrażają rzepakowi czyli groźne początki wzrostu rzepaku
W ostatnich dniach na wielu plantacjach rzepaku obserwuje się wyjątkowo duże nasilenie pchełki rzepakowej. Szkodnik ten w początkowych fazach rozwojowych roślin potrafi wyrządzić poważne straty. Chrząszcze wygryzają w liściach liczne otwory, które w skrajnych przypadkach prowadzą do całkowitego zniszczenia młodych roślin. Liście pozbawione powierzchni asymilacyjnej obumierają, a ich wygląd przypomina sito. Najbardziej widoczne są uszkodzenia wywołane przez dorosłe owady, ale równie niebezpieczne okazują się larwy, które drążą korytarze wewnątrz ogonków liściowych, nerwów i pędów.
Pchełka rzepakowa i ziemna
Oprócz pchełki rzepakowej rośliny atakują również pchełki ziemne. Ich żerowanie prowadzi do podobnych uszkodzeń, choć same owady różnią się wielkością. Chrząszcz pchełki ziemnej zwykle nie przekracza 3 mm, podczas gdy pchełka rzepakowa dorasta nawet do 4 mm, co ułatwia ich rozróżnienie podczas lustracji pól.
Trudna walka
Największym problemem pozostaje fakt, że larw pchełki rzepakowej nie da się zwalczyć bezpośrednio. Możliwe działania ochronne dotyczą głównie stosowania zapraw nasiennych oraz zabiegów nalistnych. Niestety skuteczność zapraw insektycydowych jest ograniczona czasowo – przestają one działać już na etapie fazy BBCH 13–14, zwłaszcza przy dłuższych wschodach. Gdy na liściach pojawiają się liczne uszkodzenia, a na roślinach widoczne są dorosłe chrząszcze, konieczne staje się zastosowanie oprysku. Ochrona nalistna ogranicza się do zwalczania chrząszczy i powinna zostać wykonana jeszcze przed złożeniem jaj.
Biologiczne wsparcie upraw
Oprócz standardowych metod ochrony chemicznej rolnicy mogą sięgnąć po rozwiązania biologiczne. Ich działanie nie polega na eliminowaniu szkodników, lecz na tworzeniu niekorzystnych warunków do ich rozwoju. Tzw. efekt zajętego miejsca opiera się na budowaniu bariery mikrobiologicznej, która utrudnia pchełkom zasiedlanie roślin. Choć nie zastąpi to tradycyjnych środków, stanowi dodatkową linię obrony przed groźnymi owadami.