Zabiegi w soi na początku kwitnienia cz. 2

Drukuj
Udostępnij artykuł:
Autor: Elżbieta Łuczak
22 czerwca 2026

Po ocenie kondycji roślin i sprawdzeniu brodawkowania przychodzi czas na kolejne działania. Początek kwitnienia to etap, w którym soja intensywnie buduje potencjał plonowania. Odpowiednie dokarmienie i bieżąca kontrola zdrowotności plantacji mogą zdecydować o liczbie oraz jakości zawiązanych strąków

Dokarmianie dolistne w czasie kwitnienia

Okres pojawiania się pierwszych pąków uznawany jest za najlepszy termin na wykonanie nawożenia dolistnego. W tym czasie soja ma zwiększone zapotrzebowanie na mikroelementy odpowiadające za prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych. Szczególną rolę odgrywa: molibden, kobalt i bor, ale pozytywnie działa również uzupełnienie cynku i żelaza. Dostarczenie tych składników wspiera rozwój kwiatów i zwiększa szansę na utrzymanie większej liczby zawiązków strąków.nCoraz większe zainteresowanie budzi także stosowanie aminokwasów w zabiegach dolistnych. Ich obecność może poprawiać regenerację roślin i pobudzać tworzenie bocznych rozgałęzień.

Czy w czasie kwitnienia można jeszcze podać azot?

Choć soja jest rośliną zdolną do wiązania azotu z powietrza, nie zawsze pokrywa w ten sposób całe zapotrzebowanie. Na stanowiskach o niskiej zawartości próchnicy, ubogich w azot lub po zbożach może pojawić się potrzeba dodatkowego nawożenia.

Początek kwitnienia to jeszcze odpowiedni moment na zastosowanie uzupełniającej dawki azotu. Najczęściej rekomenduje się około 30 kg N/ha, najlepiej w postaci saletry amonowej, szczególnie wtedy, gdy wcześniej widoczne były objawy słabszego odżywienia roślin. Przy większych potrzebach nawożenie warto podzielić na dwa etapy zamiast stosować całość jednorazowo.

W przypadku soi ważne jest jednak zachowanie rozsądku. Zbyt wysokie dawki azotu mogą prowadzić do nadmiernego rozwoju masy zielonej, wydłużenia wegetacji i zwiększenia ryzyka wylegania. To z kolei może utrudnić dojrzewanie i negatywnie wpłynąć na przebieg zbioru.

Kontrola chorób i chwastów

Zmienne warunki pogodowe i okresowe opady mogą zwiększyć ryzyko występowania chorób grzybowych. Dlatego przed wykonaniem nawożenia dolistnego warto przeprowadzić dokładną lustrację pola. Jeżeli na plantacji nadal występują chwasty, początek pąkowania może być ostatnim momentem na wykonanie części zabiegów korygujących. Dobrze wykonana ochrona w tym okresie pozwala ograniczyć konkurencję o wodę i składniki pokarmowe oraz lepiej wykorzystać potencjał plonowania.