POLIFOSKA
Słoma na polu

Rolnicy coraz częściej stają przed wyborem czy słomę lepiej zaorać, czy sprzedać firmom zajmującym się jej skupem i brykietowaniem? Słoma praktycznie wszystkich rodzajów zbóż, rzepaku czy nawet gryki może być z powodzeniem użyta jako paliwo energetyczne. Jednak czy taka praktyka się opłaca?

Kombajn w rzepaku

Obecnie w całym naszym kraju jest szczyt zbiorów, a ich tempo dyktowane jest pogodą i warunkami na polu. Skoszono już praktycznie wszystkie rzepaki, które na skutek posuchy dość wcześnie osiągnęły dojrzałość do zbioru. Na Opolszczyźnie, pod kombajn idą także pierwsze pszenice, a ich plony okazują się nie być wcale tak niskie, jak przewidywano.

Słoma na polu

W ubiegłym roku, w okresie żniw, rolnicy bardzo często spotykali się z ofertą sprzedaży słomy z pola. Biorąc pod uwagę niskie ceny płodów rolnych, część z nich decydowała się na jej sprzedaż, ponieważ stanowiło to dodatkowy dochód w gospodarstwie. W tym sezonie sytuacja prawdopodobnie będzie wyglądała identycznie, jednak zanim sprzedamy słomę, musimy mieć świadomość jaką ma ona wartość jako nawóz i czy nie lepiej będzie jeśli zostawimy ją na polu?

Komosa biała i maruna bezwonna w grochu

Rośliny strączkowe ze względu na początkowy wolny wzrost są narażone na konkurencję ze strony chwastów. Plantacja, na której nie stosuje się skutecznych herbicydów jest skazana na bardzo silne zachwaszczenie, a w konsekwencji na bardzo niski plon i słabą jakość nasion.

Wschodząca pszenica ozima

Zapewnienie komfortowych warunków roślinom zbożowym od początku wegetacji, to podstawa budowania plonu i zadawalającej efektywności ekonomicznej, niezależnej od kaprysów pogodowych i rynkowych.

© 2014-2024 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl