POLIFOSKA

 Plantacje rzepaku ozimego założone w optymalnym terminie siewu osiągnęły już fazę 4‑5 liści, a zatem pora na regulację pokroju roślin oraz walkę z chorobami – przede wszystkim z suchą zgnilizną kapustnych. 

Dlaczego jesienny zabieg fungicydowy jest tak ważny?

Jesienny zabieg w rzepaku oprócz regulacji pokroju jest ważny, gdyż  wykonany w odpowiednim momencie pozwala zapobiec rozwojowi chorób grzybowych, w tym najgroźniejszej - suchej zgniliźnie kapustnych zwanej Phomą.

To właśnie teraz, gdy występuje deszczowa aura, a temperatura powietrza oscyluje w granicach powyżej 15°C, rośliny rzepaku są narażone na infekcję ze strony patogenów chorobotwórczych wywołujących Phomę. Dodatkowo nie pomagają licznie występujące na plantacji rzepaku szkodniki, których uszkodzenia stanowią szybszą bramę wejścia infekcji do rośliny. Phoma jest uznawana za najgroźniejszą chorobę występującą w rzepaku i jest szeroko rozpowszechniona w regionach jego uprawy. Może powodować straty plonu przekraczające nawet 50%, a niezwalczona w okresie jesiennym przyczynia się do obniżenia mrozoodporności roślin.

Jak rozpoznać Phomę?

Na liściach rzepaku (czasem nawet już na pierwszych liściach) można zaobserwować małe żółte plamki, które z czasem powiększają się, a ich środek przekształca się w jasną, słomkowo-beżową suchą nekrozę, na której widnieją czarne punkciki, tzw. piknidia zawierające zarodniki konidialne. Plamka jest dość charakterystyczna i prawie zawsze na jej obrzeżach występuje chlorotyczna otoczka. Plamki mogą się powiększać i łączyć ze sobą obejmując nawet całą blaszkę liściową. Efekty szkodliwości grzyba na roślinie widoczny jest w pełni wiosną. Szyjka korzeniowa rzepaku ulega zwężeniu, a łodyga pokrywa się rozległymi plamami. Grzyb atakując roślinę, powoduje zmurszenie łodygi, przez co rzepak przedwcześnie dojrzewa i się łamie.

 

Więcej w kolejny newsie …

Oceń poradę

© 2014-2022 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl