POLIFOSKA

Ostatnie dni, choć bardzo wietrzne były też ciepłe, co może oznaczać, że niebawem rozpoczną swoją aktywność szkodniki, m.in. w rzepaku. Aby wychwycić pierwsze naloty warto monitorować pogodę i wystawić żółte naczynia na plantacjach rzepaku, aby nie przegapić momentu składania jaj przez szkodniki. 

Chowacz brukwiaczek jako pierwszy na plantacjach rzepaku

Jako pierwszy w rzepaku pojawia się chowacz brukwiaczek, którego obecność możemy obserwować już pod koniec lutego. Jest to zależne od przebiegu pogody i występujących temperatur dobowych. Chrząszcze chowacza brukwiaczka opuszczają miejsce zimowania w chwili, gdy temperatura gleby na głębokości 10 cm wzrośnie do 5 - 7ºC, jednak masowy nalot szkodnika  następuje, gdy temperatura powietrza wynosi 10 - 12ºC. Chrząszcze początkowo żerują na liściach, następnie samice składają jaja do wnętrza pędów, zazwyczaj u podstawy stożka wzrostu.

Lustracja żółtych naczyń

W celu wychwycenia pierwszych nalotów szkodnika na plantację należy prowadzić monitoring przy pomocy żółtych naczyń, które umieszczamy na polach od strony lasu, krzaków, miedz i zadrzewień. Należy to zrobić w odległości 20 m od brzegu pola. Do naczyń wlewamy wodę z odrobiną płynu do naczyń lub (gdy nocą występują jeszcze spadki temperatur poniżej 0°C) płynu do spryskiwaczy, aby uniemożliwić złapanym owadom wydostanie się z pułapki.  Po czym regularnie kontrolujemy obecność szkodników w naczyniach, najlepiej o zbliżonych godzinach, np. w południe.

Interwencja po przekroczeniu progu

Jeśli stwierdzi się przekroczenie progu szkodliwości, który w przypadku chowacza brukwiaczka wynosi 10 osobników wyłowionych z żółtego naczynia w ciągu 3 dni lub 2 – 4 chrząszcze na 25 roślinach zaobserwowane podczas lustracji pola należy wykonać zabieg zalecanym insektycydem, jednak pamiętajmy, że rzepak opryskuje się, gdy średnia dobowa temperatura utrzymuje się powyżej 6°C.

Oceń poradę

© 2014-2022 Grupa Azoty Police | Created by Empressia
polifoska.pl